Najsłynniejszy zespół rock’n’rollowy na świecie, który nigdy nie istniał

Książka “Daisy Jones & The Six” napisana przez Taylor Jenkins Reid (https://www.taniaksiazka.pl/daisy-jones-the-six-reid-taylor-jenkins-p-1392040.html) na pierwszy rzut oka wygląda na historię opartą na faktach. Jednak nie jest to prawdziwa biografia muzyków, którzy przed laty osiągnęli sukces.

Jakie wydarzenia doprowadziły do rozpadu zespołu?

Kiedy młoda wokalista Daisy Jones zostaje zaproszona do współpracy przez zespół The Six nie podejrzewa nawet, jak bardzo jej dotychczasowe życie się zmieni.To dziewczyna, która wychowywała się w porządnej rodzinie. Wydaje się, że ma powodu do buntu, jednak wewnątrz czuje wielki głód miłości, co prowadzi wielu nieudanych związków z nieodpowiednimi osobami. Uważa się za niezwykle twórczą osobę, tworzy własną muzykę i pisze teksty. Wierzy w siebie i swoją sztukę. Chcąc pokazać ją światu udaje się do wytwórni muzycznej. Przekonuje się jednak, że to także biznes, który rządzi się swoimi prawami. Daisy nie potrafi sprostać oczekiwaniom producentów, co nie wróży dobrze powstaniu jej pierwszego albumu.

Kiedy więc otrzymuje propozycję nagrania wspólnych utworów z The Six, postanawia skorzystać z okazji. Charyzmatyczny lider zespołu – Billy Dunne, robi na niej duże wrażenie. Wspólnie zaczynają tworzyć muzykę, która reprezentuje zupełnie nową jakość, jakiej nie udałoby im się stworzyć osobno. Jednak bynajmniej nie jest to bezproblemowa współpraca. Rodzi napięcie i gwałtowne emocje, które grożą wybuchem w każdej chwili. Coś sprawia, że mimo konfliktów tworzona przez nich muzyka posiada niemal magiczną moc. Ich piosenki zdobywają szturmem listy przebojów i serca fanów. Porywają tłumy na koncertach, a nawet czytelników, którzy znają ich piosenki z opisów w książce “Daisy Jones & The Six“.

Cena, którą płaci się za osiągnięcie sukcesu

Pewnego dnia ten niespodziewany sukces równie gwałtownie się kończy – zespół się rozpada. Tysiące fanów na całym świecie głowi się, co stało się z ich ukochaną kapelą. Dlaczego nie są już w stanie razem występować? Prowadzenie rock’n’rollowego życia ma swoją cenę. Pustki, którą nosi się w sercu nie zapełni ani uwielbienie tłumów, ani narkotyki.

Tytułowy zespół na kartach książki wydaje się niezwykle realny. Taylor Jenkins Reid tworzy niezwykle przekonujące portrety psychologiczne postaci, dba nawet o wiarygodne tło – opisuje tworzoną przez nich muzykę, a nawet cytuje fragmenty tekstów piosenek. Czytelnicy często dopiero poszukując informacji w internecie o zespole Daisy Jones & The Six przekonują się, że to jedynie fikcja literacka.

Zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com

Miłość w siermiężnych czasach PRL-u

O dwóch siostrach i jednej samotności

Gabriela Gargas prezentuje czytelnikom swoją najnowszą powieść “Zawsze będziemy razem” (https://www.taniaksiazka.pl/zawsze-bedziemy-razem-gabriela-gargas-p-1393346.html). Będziemy w niej śledzić losy dwóch przyrodnich sióstr – Kateriny i Teresy, które będą borykały się z problemami w małżeństwie. W tle rozgrywać się będą najważniejsze wydarzenia polityczne czasów komunizmu – od epoki “cudu na kredyt” do czasów formowania się Solidarności.

Teresa czuje, że jej życie już nigdy nie wróci do normy. Jej mąż zajmuje się polityką, przez co nie wraca do domu całymi dniami, a kiedy już jest to nie potrafi mówić o niczym innym. Nie interesują go problemy finansowe, za nic ma rozważania Teresy, która czuje się niepotrzebna. Małżonek stanowczo stwierdza, że z nadmiaru wolnego czasu kobieta po prostu wyszukuje sobie problemów, których nie ma. Jej siostra Katerina również nie ma szczęścia w miłości. Jej partner, Gustaw, jest co prawda lepszy niż ten, z którym była ostatnio, ale proza życia nie pozwala jej się tym cieszyć. W paradę wchodzi proza życia, na którą składa się opieka nad dziećmi oraz praca w szpitalu, gdzie wiecznie nie ma personelu i siedzi się na nadgodzinach. Obydwie kobiety marzą o tym, by ich życie wyglądało trochę inaczej.

Marzenia się spełniają, ale powoli

W jednym i drugim związku pojawia się intryga. Katerina jest poniekąd wplątana w sytuację polityczną, a Teresa ma wrażenie, że piękna kobieta z biura Maksymiliana jest jednym z głównych powodów, dla których jej mąż nie chce przesiadywać w domu. Ten tom, w odróżnieniu od pierwszego, niesie za sobą dużo smutnych i ciężkich uczuć. Realia PRL-u, w których obracają się bohaterowie, również nie sprzyjają poprawie nastrojów i bardzo często zamykają ich w marazmie codzienności.

Bardzo ważnym elementem jest wplecenie wątku z handlem dziećmi, który był procederem na dużą skalę w tamtych czasach w Europie. Widać, że autorka bardzo mocno zgłębiła temat, starając się jak najdokładniej zarysować sytuację. Ludzie, którzy nie mogli mieć dzieci byli postawieni pod ścianą i musieli zapłacić ogromne pieniądze i stosować się do bardzo drastycznych metod. A w dodatku nie każdy mógł sobie na to pozwolić – szalały niedobory w sklepach, wszędzie było niebezpiecznie i osoby, które miały na bakier z systemem mogły czekać okrutne konsekwencje. W takich warunkach ciężko budować przyszłość i prawie niemożliwym jest zachować spokój. Bohaterki są więc kobietami ze stali, które ratują domowe ogniska najlepiej jak potrafią.

Zdjęcie freepik - pl.freepik.com

Przerażające praktyki adopcyjne z PRL-u

Żeby mieć dziecko musisz słono zapłacić

Zawsze będziemy razem” to drugi tom sagi “Rodu Dobrzyńskich” od Gabrieli Gargaś. Tym razem przenosimy się w szare i monotonne czasy lat 70. XX wieku, w sam środek komunizmu w Polsce. Poznamy tu losy dwóch przyrodnich sióstr – Kateriny i Teresy, które zrobią wszystko, by ratować swoje domy. Nie w sensie dosłownym, a metaforycznym, ponieważ ich małżeństwa, z różnych powodów, przechodzą bardzo poważne kryzysy. Każda z nich dba o to jak może, ale cały czas coś staje im na drodze – a to reglamentacje żywności w sklepach, a to ZOMO, a czasami nawet strach o to, że ktoś w środku nocy każe im stawić się na posterunku i składać zeznania. Żadna się nie poddaje i chce dla swoich rodzin jak najlepiej.

Katerina właśnie znalazła nowego partnera, Gustawa, z którym stara się ułożyć życie. Na pozór wszystko wydaje się być w jak najlepszym porządku, jednak kobieta jest wykończona wieczną (samotną) opieką nad dziećmi i przedłużającymi się w nieskończoność dyżurami w szpitalu. Gustaw zajmuje się pracą w zakładzie, ale Katerina bardzo dobrze wie, że działa też w ruchu anty politycznym, który za kilka lat przerodzi się w Solidarność. Na razie musi ogarniać wszystko sama, a nie ma już na to siły. Nie widzi też końca ich wiecznej walki, a to zaczyna ją demotywować. Są chwile, kiedy lęka się wyjść samej z domu. Ma wrażenie, że cały czas ktoś ją śledzi.

Mój, a czyj?

Teresa mieszka praktycznie sama. Jej mąż, Maksymilian, całe dnie spędza w pracy i rozprawia o polityce. To też jest jedyny temat, który ożywia go podczas konwersacji w domu. Para bardzo chciałaby mieć dziecko, ale cały czas im się nie udaje. Dowiadują się o tzw. handlu dziećmi, przeważnie z biednych rodzin krajów bloku wschodniego. Teresa chce zrobić wszystko, by móc wreszcie zostać matką. Może wtedy przestanie myśleć o tym, że mąż prawdopodobnie ma romans ze swoją sekretarką.

Przez ten tom, o wiele bardziej niż poprzedni, przebija się poczucie smutku i samotności. Potrzeba Teresy i zmęczenie Kateriny są sztandarowymi przykładami problemów, z jakimi często borykają się kobiety. Nie mają oparcia w swoich partnerach, tak naprawdę na polu walki są same i zdane na siebie i swoje umiejętności. W pewnym momencie każda z nich podejmie ryzyko, by zawalczyć o swoje szczęście. Każdą z nich czekają surowe konsekwencje, których są świadome, a mimo wszystko dalej robią to, co uważają za słuszne. Ich determinacja jest doprawdy godna podziwu.

Zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com