Miłość w siermiężnych czasach PRL-u

O dwóch siostrach i jednej samotności

Gabriela Gargas prezentuje czytelnikom swoją najnowszą powieść “Zawsze będziemy razem” (https://www.taniaksiazka.pl/zawsze-bedziemy-razem-gabriela-gargas-p-1393346.html). Będziemy w niej śledzić losy dwóch przyrodnich sióstr – Kateriny i Teresy, które będą borykały się z problemami w małżeństwie. W tle rozgrywać się będą najważniejsze wydarzenia polityczne czasów komunizmu – od epoki “cudu na kredyt” do czasów formowania się Solidarności.

Teresa czuje, że jej życie już nigdy nie wróci do normy. Jej mąż zajmuje się polityką, przez co nie wraca do domu całymi dniami, a kiedy już jest to nie potrafi mówić o niczym innym. Nie interesują go problemy finansowe, za nic ma rozważania Teresy, która czuje się niepotrzebna. Małżonek stanowczo stwierdza, że z nadmiaru wolnego czasu kobieta po prostu wyszukuje sobie problemów, których nie ma. Jej siostra Katerina również nie ma szczęścia w miłości. Jej partner, Gustaw, jest co prawda lepszy niż ten, z którym była ostatnio, ale proza życia nie pozwala jej się tym cieszyć. W paradę wchodzi proza życia, na którą składa się opieka nad dziećmi oraz praca w szpitalu, gdzie wiecznie nie ma personelu i siedzi się na nadgodzinach. Obydwie kobiety marzą o tym, by ich życie wyglądało trochę inaczej.

Marzenia się spełniają, ale powoli

W jednym i drugim związku pojawia się intryga. Katerina jest poniekąd wplątana w sytuację polityczną, a Teresa ma wrażenie, że piękna kobieta z biura Maksymiliana jest jednym z głównych powodów, dla których jej mąż nie chce przesiadywać w domu. Ten tom, w odróżnieniu od pierwszego, niesie za sobą dużo smutnych i ciężkich uczuć. Realia PRL-u, w których obracają się bohaterowie, również nie sprzyjają poprawie nastrojów i bardzo często zamykają ich w marazmie codzienności.

Bardzo ważnym elementem jest wplecenie wątku z handlem dziećmi, który był procederem na dużą skalę w tamtych czasach w Europie. Widać, że autorka bardzo mocno zgłębiła temat, starając się jak najdokładniej zarysować sytuację. Ludzie, którzy nie mogli mieć dzieci byli postawieni pod ścianą i musieli zapłacić ogromne pieniądze i stosować się do bardzo drastycznych metod. A w dodatku nie każdy mógł sobie na to pozwolić – szalały niedobory w sklepach, wszędzie było niebezpiecznie i osoby, które miały na bakier z systemem mogły czekać okrutne konsekwencje. W takich warunkach ciężko budować przyszłość i prawie niemożliwym jest zachować spokój. Bohaterki są więc kobietami ze stali, które ratują domowe ogniska najlepiej jak potrafią.

Zdjęcie freepik - pl.freepik.com